hej!
zbierałam się od wczoraj, żeby tutaj coś napisać ale nie miałam siły. głowę chce mi rozerwać na miliony malutkich kawałeczków. o trzech dni nie ruszam się z łóżka. szczerze mówiąc to nienawidzę być chora. czuję, że jest tyle rzeczy które mogłabym zrobić ale nie mam na to siły. no ale dosyć o mnie. dzisiaj postanowiłam poruszyć temat, który często widzę na różnego rodzaju forach internetowych itd. a mianowicie,
Przyjaźń damsko-męska istnieje czy nie ?
może zacznijmy od przykładów z życia. ja niestety nie mam już przyjaciela. słowo już dodałam tutaj celowo, ponieważ moją przyjaźń zniszczył mój były chłopak. tak btw, to po dwóch miesiącach od rozstania dopiero kilka dni temu odważyłam się na usunięcie folderu z naszymi wspólnymi zdjęciami. ehh, możecie być ze mnie dumni! no ale, wracając do tematu. kiedyś miałam przyjaciela, na początku mu się podobałam i w sumie dlatego się do siebie zbliżyliśmy, jednak później mój ukochany kumpel się we mnie zakochał. skończyło się to w dość nie fajny sposób, ponieważ ja powiedziałam, że możemy się tylko przyjaźnić. no i rzeczywiście przez jakiś czas kontakt między nami był bardzo dobry. ale później poznałam chłopaka, który chyba wziął sobie za cel, żeby zniszczyć wszystkie moje znajomości. zaczęliśmy się rzadziej widywać, rzadziej rozmawiać. później kontakt kompletnie się urwał. teraz, pomimo tego, że już nie jestem z tamtym chłopakiem, tej znajomości nie da się już odbudować. rozmawiamy ze sobą tylko czasami. z okazji świąt, albo jak któreś z nas ma urodziny. niestety.
jednak mimo tego wszystkiego uważam, że przyjaźń pomiędzy kobietą a mężczyzną jest jak najbardziej możliwa! i chociaż w internecie roi się od zdjęć nastolatków uprawiających seks z opisem "Just Friends" i tym podobne to moim zdaniem, jeżeli i chłopak i dziewczyna są w miarę normalni i dojrzali to nic nie szkodzi na przeszkodzie przyjaźni. normalniej, zdrowej przyjaźni bez żadnych erotycznych pobudek. według mnie taka przyjaźń może funkcjonować, dopóki któraś osoba nie zakocha się w drugiej. i wtedy taka przyjaźń może się bardzo źle skończyć. dlatego na początku takiej znajomości musicie sobie z daną osobą jasno ustalić zasady. czy interesuje was tylko przyjaźń, czy chcecie spróbować czegoś więcej. mimo wszystko, bardzo chcę wierzyć, że taka przyjaźń istnieje i nie każdy facet myśli tylko o tym, żeby zaliczyć jakąś dziewczynę. myślę, że są jeszcze mężczyźni, którzy potrafią odnosić się do dziewczyn z szacunkiem i zależy im na rozmowie, na wspólnym spędzaniu czasu, a nie na tym żeby popatrzeć się pannie na cycki.
a wy jak myślicie ? przyjaźń damsko-męska istnieje?
kaluś.